Szukaj:
 


„Ferie – czas zabaw i rozrywek”


           Podczas tegorocznych ferii dzieci z gminie Kaczory na nudę narzekać nie mogły. W większości miejscowości dla najmłodszych i młodzieży były organizowane zajęcia rekreacyjne. Przypomnijmy co działo się w poszczególnych miejscowościach.

           W Rzadkowie w godz. Od 16.00  do 19.00  na wzór  lat ubiegłych dla dzieci i młodzieży otwarty był Wiejski Dom Kultury. Pod opieką Marzeny Zabel chętni mogli pograć w tenisa stołowego, w gry planszowe, karty, uczestniczyć w zajęciach plastycznych. Podobnie było w Morzewie. Wiejski Dom Kultury dla dzieci  czynny był  w godzinach popołudniowych. Opiekę sprawowała Rada Sołecka.  Do południa zajęcia komputerowe, plastyczne i sportowe w pierwszym tygodniu oferowali nauczyciele z  miejscowej szkoły podstawowej. W Zelgniewie dzieci miały również dwie alternatywy: zajęcia zorganizowane w szkole podstawowej albo zajęcia sportowe w Wiejskim Domu Kultury. Zabawy z językiem angielskim, gry zespołowe oraz udział  w zajęciach komputerowych proponowała szkoła. Na zelgniewskiej  sali zaś przez całe wakacje trwały przygotowania do turnieju zimowego, który odbył się na zakończenie ferii. Codziennie chętni mogli kształtować swoje umiejętności gry w tenisa stołowego, warcaby i strzelanie z wiatrówki. W Dziembowie przed budynkiem Wiejskiego Domu Kultury stworzono z myślą o dzieciach sztuczne lodowisko, a w szkole organizowano zajęcia plastyczne i sportowe. Wśród licznych oferowanych atrakcji najwięcej radości wzbudziły jednak zimowe szaleństwa na sankach. Kulig zorganizowano podczas tegorocznych ferii w Morzewie, Brodnej i Zelgniewie.

            24 stycznia 3 kuligi  wyruszyły z Morzewa. Organizacją zajęła się Rada Sołecka: Jan Schur, Andrzej Hogedorn, Karol Hoffmann i Marcin Przewoźniak. Sznur sani ciągły trzy pojazdy mechaniczne, prowadzone przez Marcina Przewoźniaka, Mirosława Kończaka i Sławomira Maślankę. Trasa przebiegała przez malownicze tereny  Gór Morzewskich. Trasę na odcinku Prawomyśl – aż do drogi chodzieskiej  pokonano dwukrotnie. Wytrwałym na mróz i to było mało. W pięknej zimowej scenerii rozpalono ognisko, na którym upieczono kiełbaski. Ciepła herbata serwowana przez sołtysa wsi  pozwoliła rozgrzać się uczestnikom przed kolejnym kursem. W Morzewie młodzież miała niekonwencjonalne pomysły na zimową zabawę. Śmiałkowie i żądni dodatkowych wrażeń sunęli po śniegu na gumowej oponie. Z relacji Bartka – jednego z odważnych frajda była niesamowita.  Na zimowy kulig z sołtysem wsi  można było również załapać się w Brodnej. A w ostatni dzień wakacji także w Zelgniewie. Za pojazdem radnego Zbigniewa Zdanowicz i Tadeusza Peksy ciągły się dwa długie sznury sanek z dziećmi i młodzieżą. Na kulig namówiły się również panie z KGW, które podczas przerwy zatroszczyły się o ciepły posiłek przy ognisku dla wszystkich uczestników. Atrakcją zimowej przejażdżki na trasie Płotki – Zelgniewo były duże, tradycyjne sanie konne, użyczone przez miejscowego gospodarza.- Jana Kusza. W kuligu uczestniczyło około 30 osób.

O to, aby żaden uczeń nie miał czasu na nudę zadbał również Gminny Ośrodek Kultury w Kaczorach. Zaplanowane codzienne zajęcia, trwające od godz.10 do godz.18  wypełnione były różnymi propozycjami. Oprócz zajęć świetlicowych do dyspozycji dzieci miały tenis stołowy. Szachiści mogli sprawdzić swoje umiejętności w „Mini Turnieju Szachowym”. A na koniec ferii – Bal Przebierańców  wypełniony konkursami i zabawami  dostarczył dzieciom wiele radości.

 

 


a