Szukaj:
 

 

Teresa Strzelecka, wieloletnia dyrektorka Szkoły Podstawowej w Śmiłowie, mimo odejścia na emeryturę wciąż aktywna. Nadal pracuje w szkole, prowadząc unijne zajęcia dla dzieci. W dalszym ciągu udziela się też społecznie jako sołtys Śmiłowa.


- Właśnie organizujemy dla uczniów wyjazd do Poznania na operetkę - mówi sołtys Teresa Strzelecka. -Nie zapomnieliśmy też o dorosłych. Dla nich zaplanowaliśmy wypad w nieco świątecznym klimacie do fabryki bombek w Gnieźnie.

W ostatniej kadencji w sołectwie Śmiłowo działo się wiele. Ot, chociażby remont sali wiejskiej, odnowa przystanków autobusowych, budowa nowych parkingów, dróg, naprawa chodników. Było też sporo imprez dla mieszkańców: coroczny sylwester, wyjazdy nad morze, ale też dożynki, andrzejki, Dzień Kobiet, kursy z zakresu dekoracji i kulinariów, a ostatnio- festiwal smaków i talentów. -Wszystko to mogło się udać -podkreśla pani sołtys - dzięki dobrej współpracy z gminą miejscowymi firmami, mieszkańcami. Bez tej współpracy byłoby dużo trudniej i zrobilibyśmy pewnie o wiele mniej.

Teresa Strzelecka pochodzi z Lasek Wałeckich, miejscowości położonej niedaleko Mirosławca, oddalonej o około 20 km od Wałcza. Mówi, że zawsze chciała naprawiać telewizory, ale los i ludzie, których spotkała na swojej drodze, sprawili, że została nauczycielką. Od 33 lat mieszka w Śmiłowie. Przez dziesięciolecia, pracując w tutejszej szkole, wychowała i zapoznała z wiedzą matematyczną setki miejscowych dzieci, a często nawet ich dzieci. Od piętnastu lat była dyrektorką tej placówki. Z końcem roku szkolnego odeszła na emeryturę. Funkcję sołtysa Śmiłowa pełni pierwszą kadencję.

(acz)

 

 

 


a